Banner Viadrina

Abteilung für Presse- und Öffentlichkeitsarbeit

Apele o wspólną europejską przyszłość podczas uroczystej gali wręczenia Nagrody Viadriny Partnerstwu Miast Gdańska i Bremy

5 października 2021 r. partnerstwo miast Gdańska i Bremy zostało uhonorowane 20. Nagrodą Viadriny. Nagrodę odebrali Aleksandra Dulkiewicz, Prezydent Miasta Gdańska, oraz dr Andreas Bovenschulte, Burmistrz Wolnego Hanzeatyckiego Miasta Bremy. Oboje wzięli także udział w rozmowie pt. „O dzisiejszym znaczeniu partnerstwa miast”.

Nagrodę Viadriny powinien właściwie otrzymać Paweł Adamowicz, powiedział burmistrz Bremy dr Andreas Bovenschulte podczas uroczystości wręczenia Nagrody w auli Audimax. Polityk, który w styczniu 2019 r. padł ofiarą zamachu podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i który wcześniej utrzymywał niezwykle bliskie związki z Bremą, był wielokrotnie wspominany w trakcie uroczystości. „Ta nagroda jest nagrodą za jego dzieło – giganta, na którego barkach stoimy” – powiedział Bovenschulte w swoim przemówieniu, którego z pierwszego rzędu wysłuchał m.in. wyraźnie wzruszony Piotr Adamowicz, brat byłego prezydenta Gdańska.

Również były ambasador Polski w Niemczech dr Marek Prawda nawiązał w swojej laudacji do postaci Pawła Adamowicza i jego pracy dla Gdańska. „Gdańsk potrafi spojrzeć na siebie krytycznie, chętnie zakłada okulary sąsiadów. Gdańsk ma twarz Pawła Adamowicza” – powiedział Prawda. „Adamowicz dobrze wiedział, do czego prowadzi „my” tworzone przez negowanie inności, odgradzanie się. Rozumiał, że z tożsamości zbiorowych, które żywią się narodowym narcyzmem, na pewno nie da się skleić Europy”. >>> czytaj dalej

zdjęcia: Heide Fest


Wspólnota europejska oparta na wspólnych wartościach była tematem przewodnim wszystkich przemówień wygłoszonych tego wieczoru – mówiono o niej z niepokojem, ale również z bojowym optymizmem. Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, określiła Unię Europejską jako system naczyń połączonych. „Pogorszenie stanu praw i wolności obywatelskich w jednym z krajów członkowskich ma negatywny wpływ na stan demokracji w całej europejską rodzinie i zagraża europejskim wartościom. Dlatego wszyscy jesteśmy zobowiązani do ich solidarnej obrony”. – mówiła Dulkiewicz.

Partnerstwo miast, jak się okazało podczas uroczystości, ma ogromne znaczenie przy realizacji tego zobowiązania. Już w rozmowie, która odbyła się przed wręczeniem nagród, Andreas Bovenschulte zwrócił uwagę na szczególną odpowiedzialność związków między gminami w obliczu napięć na szczeblu rządowym. „Niepokorne miasta pozwalają sobie na nawiązywanie wzajemnych kontaktów i podważają tym samym prymat państw narodowych w stosunkach międzynarodowych” – tak opisał historię rozwoju idei partnerstwa miast. Porozumienie zawarte między Gdańskiem a Bremą na początku lat 70. było obserwowane z rezerwą. Socjolożka z Viadriny, dr Susann Worschech, mówiła o wywrotowej sile partnerstwa, gdy w ramach współpracy społeczeństwa obywatelskiego możliwe jest stopniowe opracowywanie zagadnień i problemów, przy których rządy państw nie mogą znaleźć wspólnego mianownika.

Jednak – nie ukrywano mimo wszystkich pochwał – wymaga to ludzi, którzy wypełnią partnerstwa konkretną współpracą. Mateusz Weis-Banaszczyk, pracownik Viadriny, który wychował się w bliźniaczym mieście Frankfurtu nad Odrą – Heilbronn, wyznał, że nie zawsze jest to łatwe zadanie. Dla młodych ludzi związki partnerskie między miastami często nie są już interesujące. Aby nie przekształciły się one w „kluby weteranów” muszą się zwrócić ku tematom interesującym dla młodego pokolenia – ochronie klimatu, prawom człowieka, samostanowieniu seksualnemu, powiedziała prof. dr Gesine Schwan. Nadburmistrz Frankfurtu René Wilke był przekonany, że mogą one wytrzymać pewne napięcia i opowiedział o zmiennych i nie zawsze łatwych relacjach Frankfurtu na przykład z białoruskim miastem Witebsk i amerykańskim miastem Yuma.

Pod koniec swojej laudacji Marek Prawda podkreślił: „Każde pokolenie powinno sobie opowiedzieć Europę po swojemu. Może nadszedł też czas na zbudowanie nowego polsko-niemieckiego imaginarium, bo młodzi Polacy i Niemcy będą mieli chyba co innego na głowie niż ich dziadkowie i rodzice. Nawet jeśli też będą chcieli „pooddychać wolnością”, to inaczej ją zdefiniują: jako poprawę jakości powietrza, ograniczenie wszechwładzy gigantów cyfrowych, przestrzeganie praworządności, respektowanie zasad uczciwej konkurencji, odchodzenie od jednostronnej logiki wzrostu, redukowanie nierówności czy ochronę praw mniejszości. Współpracę europejską będą oceniali nie tylko według tego, czy każdy otrzyma swój kawałek ciastka, lecz czy wszyscy na równych prawach będą mogli wziąć udział w pieczeniu tego ciastka”.

Nagroda Viadriny została ustanowiona przez byłego rektora Uniwersytetu Europejskiego Viadrina, prof. dr. Hansa N. Weilera, oraz Clausa Detjena, wydawcę gazety Märkische Oderzeitung w latach 1991-1998. Poprzez założenie i hojne wsparcie Fundacji Nagrody Viadriny Claus Detjen zabezpieczył finansowanie Nagrody na wiele lat, a jako wieloletni członek kuratorium Stowarzyszenia na Rzecz Wspierania Uczelni, które do tego roku decydowało o przyznaniu nagrody, angażował się również merytorycznie w procesie wyboru laureatów.

Nagrodę Towarzyszącą otrzymała w tym roku Orkiestra Uniwersytecka Viaphoniker e. V. (FA / AL)

>>> Nagranie video z uroczystości